Koszykówka na Igrzyskach 2019

W nowym odmłodzonym składzie rozpoczęliśmy igrzyska lekarskie z chęcią poprawienia zeszłorocznego srebrnego medalu. Po pierwszych meczach w naszej grupie okazało się że Grupa B stała się grupą śmierci. My jako srebrni medaliści z poprzedniego sezonu, Łódź 1 która połączyła najlepszych graczy z 2 zespołów z Łodzi z poprzedniego sezonu, niesamowicie nowy mocny zespół z Wilna gdzie koszykówka jest sportem wiodącym oraz zespół z Pleszewa wzmocniony 2 zawodnikami mistrzów Polski Uczelni Medycznych z Poznania. Pierwszy mecz przegrany z własnej winy z zespołem Łodzi 1 z całą pewnością nie wróżył dobrze na resztę turnieju. W drugim starciu mierzyliśmy się z zespołem z Wilna i idąc z nimi łeb w łeb w 1 kwarcie straciliśmy naszego najlepszego strzelca poprzednich mistrzostw – Michała Jabłońskiego. Niestety później nie byliśmy w stanie dotrzymać kroku gościom z Wilna. Następnego dnia graliśmy mecz o wszystko z Pleszewem który kontrolowaliśmy w trakcie całego meczu. Zajmując 3 miejsce w grupie wyrównaliśmy wynik z poprzedniego sezonu i weszliśmy do cwierćfinału gdzie czekał już na nas zespół z Katowic. Niestety zmęczeni po 1 meczu tego dnia i osłabieni brakiem najlepszego zawodnika przegraliśmy 3 pkt w ćwierćfinale i zostaliśmy sklasyfikowani na 5 miejscu. Mistrzostwo zdobył nasz grupowy rywal zespół z Wilna.
(-) Jakub Grabski